poniedziałek, 18 września 2017

FALL LOOKBOOK #26

 Dziś melancholijnie, bez większej weny. Zestaw typowo jesienny, casualowy. Szare spodnie pasują świetnie do kardiganu z lumpeksu, bluzka pod spodem jako dodatkowy ocieplacz. Szal komin wydziergałam dwa lata temu sama, a kaloszki. Gdzieś na targowisku, ważne, że z bagien wyszłam suchą stopą. :) Okulary jako dodatek, uwielbiam je. Pomagają stworzyć idealny klimat na zdjęciach. Bez większej filozofii. Trzymajcie się ciepło (i sucho). :)
sweter, bluzka - lumpeks
komin - handmade
spodnie - C&A
kalosze - targowisko, dawno temu w trawie
okulary - H&M

piątek, 8 września 2017

FALL LOOKBOOK #25

 Pogoda zdecydowanie nie jest już letnia. Co chwila pada, wieje i jest zimno... Nareszcie! Pomyślicie pewnie, że zwariowałam, ale jesień i zima to moje ulubione pory roku. :) Lubię melancholijny nastrój towarzyszący coraz krótszym dniom... I taki klimat poczułam, gdy spacerowałam dziś po Kortowie. Lekko kolorowe liście, wędkarze na łódkach, leniwie krążący ludzie, studenci z piwerkiem na ławkach... Aż trudno się w takich widokach nie zakochać. :) Dlatego uroczyście otwieram sezon jesiennych lookbooków na moim blogu!

Dzisiejsza stylizacja obyła się bez kurtki, choć po 17 musiałam już po nią sięgnąć. Założyłam moje ukochane glany - najwygodniejsze buty, jakie kiedykolwiek miałam! Czarna bluzka to podstawa w mojej garderobie i jeszcze na letnich wyprzedażach dorwałam dwie w Kiku za grosze. Są dobrej jakości i przyjemnie się je nosi. Szare spodnie miałam na sobie po raz pierwszy i muszę przyznać, że bardzo je polubiłam. Choć z przodu nie mają kieszeni, co jest minusem, to bardzo dobrze się w nich czułam. Mają ciekawy wzór w na kolanach i suwaki zamiast kieszeni, przez co nie są takie nudne. Kapelusz znacie już z kilku stylizacji - szkoda tylko, że jak go zakładam, to zawsze wieje wiatr. ;) Zestaw jest bardzo wygodny i idealnie sprawdzi się na uczelni. A Wy co o nim sądzicie? ;)
glany - ?
kapelusz - lumpeks
choker - sinsay
okulary, kolczyki - H&M
bluzka - Kik
spodnie - C&A

niedziela, 3 września 2017

SUMMER LOOKBOOK #24

Choć już jest wrzesień, a na fanpage'u zdjęcie z tej sesji pojawiło się całkiem dawno temu, to post pojawia się dopiero teraz. Nie chciałam się zmuszać do pisania, kiedy nie miałam ochoty do robienia czegokolwiek. W tym momencie mam troszkę czasu (L4 - gorąco pozdrawiam) i sporo chęci do napisania tego posta, więc do dzieła. :)
Nie po raz pierwszy robię zdjęcia podczas wyprowadzania psów i na pewno nie po raz ostatni. To dla mnie bardzo wygodna opcja - zwierzaki polatają, a i ja uchwycę coś ciekawego. Tym razem zabrałam bańki - moją osobistą mini obsesję od jakiś dwóch miesięcy. Z tego nigdy się nie wyrasta, oj nie. :D Muszę przyznać, że bardzo dawno nie miałam aż tak ogromnej radości przy robieniu zdjęć. To tylko odświeża moją miłość do fotografii. 
Jeśli chodzi o stylizację, to tworzyłam ją z myślą o letnim, wieczornym wyjściu na miasto. Sierpień się skończył i zrobiło się chłodniej, ale nie oznacza to jeszcze konieczności noszenia swetrów. Założyłam ciemne rurki z Levi'sa, bluzkę z bardzo prawdziwym hasłem (I want abs, but I want pizza more), którą kupiłam kiedyś w Croppie oraz jeansową koszulę - mój mały skarb z lumpeksu. Za dodatki posłużyła dobrze Wam znana torebka w panterkę ze Stradivariusa, tattoo choker i czapka z daszkiem w panterkę z H&M-u. Buty to oczywiście biało-fioletowe Nike wyszperane w lumpeksie. ;) Jak Wam się podoba? ;)
spodnie - Levi's
buty - Nike (lumpeks)
koszula - lumpeks
bluzka - Cropp
tattoo choker - ?
czapka - H&M
torebka - Stardivarius

Instagram